czwartek, 28 czerwca 2012
sunrise, sunset
Co mogę powiedzieć.. Here comes the summer sun! ;) Już tylko dwa ostatnie egzaminy przede mną.
A poniżej wymarzone balerinki <3 Są tak piękne, że nie mogę przestać na nie patrzeć :)
sobota, 23 czerwca 2012
czwartek, 14 czerwca 2012
Prokrastynacja
Tym właśnie się zajmuję podczas gdy powinnam napisać 3 eseje na jutro. Brawo, Klaudia :) Drugi rok studiów dobiega końca, obym dostała się spokojnie na trzeci. Nawet nie wiem kiedy te niespełna dwa lata minęły, pamiętam jeszcze dzień, w którym zaniosłam papiery na uczelnię. Dziwnie mi z tym, że mam już 21 lat i teoretycznie jestem w pełni dorosła... No właśnie- teoretycznie ;)
środa, 13 czerwca 2012
Piękne 1:1
4 tysiące ludzi. Jak na mój niewielki Koszalinek, to bardzo dużo. Emocji panujących w tej strefie kibica nie da się opisać! Było pięknie. Dziękujemy chłopakom za świetny mecz, tymczasem czekam aż wróci mi normalny głos ;) I nie wiem skąd mam siniaki na łydkach..
A to mój wczorajszy, patriotyczny makijaż ;) :
wtorek, 12 czerwca 2012
Euro 2012
Dziś wielki mecz, czyli Polska- Rosja, będzie gorąco, miejmy nadzieję, że nasze chłopaki wszystkich pozytywnie zaskoczą :) A tu kilka zdjęć z piątkowego kibicowania Polsce w meczu z Grecją:
Denerwują mnie ludzie, którzy krytykują 'wszystko czym jara się mainstream', to samo tyczy się Euro. Cholera, przecież to jest takie fajne wydarzenie, wszyscy przyjezdni zachwalają nasz kraj (pomijając durne artykuły nt. Polski w brytyjskich gazetach), a my się po prostu nie potrafimy bawić, nie potrafimy się 'jarać'. Jesteśmy krajem chorym na pesymizm. A ci, co się potrafią bawić, pokazują to na meczach, w strefach kibica i jest super. Co z tego, że wcześniej nie byli wielkimi fanami piłki nożnej, a teraz nagle ekscytują się, przeżywają te mecze itd, tu chodzi o zabawę, a nie o to, czy ktoś jest prawdziwym kibicem czy tylko 'sezonowcem'. Wpadnijmy w piłkoszał!
Denerwują mnie ludzie, którzy krytykują 'wszystko czym jara się mainstream', to samo tyczy się Euro. Cholera, przecież to jest takie fajne wydarzenie, wszyscy przyjezdni zachwalają nasz kraj (pomijając durne artykuły nt. Polski w brytyjskich gazetach), a my się po prostu nie potrafimy bawić, nie potrafimy się 'jarać'. Jesteśmy krajem chorym na pesymizm. A ci, co się potrafią bawić, pokazują to na meczach, w strefach kibica i jest super. Co z tego, że wcześniej nie byli wielkimi fanami piłki nożnej, a teraz nagle ekscytują się, przeżywają te mecze itd, tu chodzi o zabawę, a nie o to, czy ktoś jest prawdziwym kibicem czy tylko 'sezonowcem'. Wpadnijmy w piłkoszał!
wtorek, 5 czerwca 2012
¿Cómo me queda...?
Mój zestawik ubrań (nie cierpię słowa "outfit"), może niekoniecznie na dziś, raczej na trochę mniej deszczową i wietrzną pogodę ;) :
nie pamiętam dokładnie gdzie i po ile wszystko zostało nabyte... Spodenki na pewno New Look, podkoszulka- bokserka z Bershki.
To, co studenci lubią najbardziej- sesja, zbliża się nieubłaganie i daję się to odczuć niemal w każdej minucie spędzonej na uczelni. Koniec leniuchowania. Po sesji od razu wyjazd do mojej ukochanej Anglii na nieco ponad miesiąc, z czego kilka szalonych dni spędzę w cudownym Londynie, a od razu po przyjeździe pędzę na koncert zespołu KoRn. Ogólnie wakacje zapowiadają się epicko ;)
nie pamiętam dokładnie gdzie i po ile wszystko zostało nabyte... Spodenki na pewno New Look, podkoszulka- bokserka z Bershki.
To, co studenci lubią najbardziej- sesja, zbliża się nieubłaganie i daję się to odczuć niemal w każdej minucie spędzonej na uczelni. Koniec leniuchowania. Po sesji od razu wyjazd do mojej ukochanej Anglii na nieco ponad miesiąc, z czego kilka szalonych dni spędzę w cudownym Londynie, a od razu po przyjeździe pędzę na koncert zespołu KoRn. Ogólnie wakacje zapowiadają się epicko ;)
poniedziałek, 4 czerwca 2012
Mistrz L.
Jeżeli chodzi o trendy w zdobieniach paznokci, wiele z tych bieżących skradło moje serce i trochę czasu i znalazły się na moich pazurkach, ale to co dzisiaj znalazłam we wszechwiedzącym internecie urzekło mnie szczególnie:
Idealne w swej prostocie, klasa po prostu. Na pewno któregoś dnia takie sobie zrobię.
Poza tematem. Zmarł słynny pan Trolololo.
Poza tematem. Zmarł słynny pan Trolololo.
sobota, 2 czerwca 2012
na nowo
Dobra. Zaczynam od nowa. Tak więc będę pisać na tematy mi nieobce, dosyć biadolenia o pierdołach. Pogadamy o modzie.
Szczerze- już nie mogę patrzeć na motyw UK, USA, a nawet galaxy. Podobało to mi się dwa lata temu, teraz tego jest zdecydowanie zbyt wiele. Za to coraz bardziej podoba mi się inny trend, a mianowicie wszystko związane z jeansem. Jeansowe koszule, kamizelki, kurtki i, no właśnie- te spodenki:
urocza niedokładność, must have na lato.
Jest sobota i koniec weekendu daje się we znaki coraz bardziej. Na szczęście w czwartek jest święto kościelne i, o ile dobrze mi się wydaje, w środę jest święto mojej uczelni.
Szczerze- już nie mogę patrzeć na motyw UK, USA, a nawet galaxy. Podobało to mi się dwa lata temu, teraz tego jest zdecydowanie zbyt wiele. Za to coraz bardziej podoba mi się inny trend, a mianowicie wszystko związane z jeansem. Jeansowe koszule, kamizelki, kurtki i, no właśnie- te spodenki:
urocza niedokładność, must have na lato.
Jest sobota i koniec weekendu daje się we znaki coraz bardziej. Na szczęście w czwartek jest święto kościelne i, o ile dobrze mi się wydaje, w środę jest święto mojej uczelni.
Subskrybuj:
Posty (Atom)












